Rodzice i Opiekunowie uczniów VII LO im. Marii Konopnickiej w Lublinie, przedstawiamy Wam nasze wewnętrzne, nieoficjalne stanowisko jako Rady Rodziców w najważniejszych kwestiach dotyczących VII LO. Z uwagi na to, że część informacji opiera się na źródłach nieoficjalnych, a w niektórych przypadkach na naszych domysłach, dlatego udostępniamy nasze stanowisko w sposób ograniczony.

Stanowisko w sprawie zmiany dyrektora VII LO

Pani Dyrektor Małgorzata Markowska przy końcu kwietnia br. złożyła rezygnację ze swojej funkcji, uznając, że w sytuacji niejasnego statusu szkoły po przeniesieniu przedszkoli na ul. Farbiarską 8 nie chce brać odpowiedzialności za działania Urzędu Miasta. Jako ostatnie zadanie postawiła sobie zapewnienie maturzystom kończącym nasze liceum w tym roku jak najlepszych warunków do zdania egzaminów. To zadanie zostało zrealizowane – m. in. poprzez zapewnienie możliwości pisania matury na ul. Farbiarskiej 8. Na miejsce pani dyrektor Markowskiej Gmina Lublin musi powołać nowego dyrektora. W tym celu uruchomiono procedurę konkursową, której finałem było posiedzenie komisji w dniu 6 czerwca. Do konkursu przystąpił dwóch kandydatów, jednym z nich był Jose Arroyo Gonzalez, który uczy języka hiszpańskiego w VII LO od 20 lat. Jako Rada Rodziców uznaliśmy wstępnie, że kandydatura pana Gonzaleza będzie w obecnej sytuacji szkoły lepszym wyborem, gdyż dawałaby lepszą gwarancję dobrej współpracy dyrektora z rodzicami i gronem pedagogicznym. Pan Gonzalez jest też lubiany przez większość uczniów, ma z nimi dobry kontakt. W opinii Rady byłby to kandydat lepszy, niż „człowiek z zewnątrz”, nawet jeśli inny kandydat dysponowałby lepszym doświadczeniem. Prezentacja kandydatów przed komisją konkursową nie zmieniła stanowiska Rady Rodziców i nasi przedstawiciele, Weronika Sołdek i Robert Krzyszczak oddali swoje głosy zgodnie z tym stanowiskiem.

Głosowanie w komisji konkursowej nie przyniosło rozstrzygnięcia. Pan Jose Arroyo Gonzalez nie uzyskał kwalifikowanej większości głosów. Urząd Miasta Lublin w najbliższych tygodniach podejmie decyzję, czy konkurs zostanie powtórzony, czy też dyrektor szkoły zostanie wyznaczony decyzją Urzędu. Niezależnie od sposobu wyłonienia nowej osoby na stanowisko dyrektora szkoły, Rada Rodziców będzie cały czas monitorować ten proces. Przeprowadzenie szkoły przez fazę dużych zmian, utrzymanie funkcjonowania liceum i odbudowa jego potencjału po pandemii i zawirowaniach lokalowych wymaga odpowiedniej osoby na stanowisku dyrektora. Rada będzie usilnie zabiegać, aby była to osoba rozumiejąca specyfikę szkoły, znająca jej dorobek, ale jednocześnie potrafiąca sięgać po nowe pomysły, a przy tym wszystkim zdeterminowana, aby walczyć o szkołę na równi z rodzicami i uczniami. Oczywiście, kandydat na takie stanowisko musi spełniać szereg kryteriów formalnych, dlatego z grona obecnych nauczycieli najlepszym kandydatem był właśnie pan Jose Arroyo Gonzalez. Zapewne „na rynku” są lepsi kandydaci, niż on, ale każdy kandydat „z zewnątrz” może oznaczać ryzyko realizacji polityki Urzędu Miasta i/lub kuratorium, co w świetle wieloletnich doświadczeń nie będzie dobre dla VII LO.

Działania władz miasta i przebudowa budynku na ul. Farbiarskiej 8

Przebudowa budynku liceum i działania na rzecz przeniesienia oddziałów przedszkolnych na parter obiektu przy ul. Farbiarskiej 8.

Pomimo licznych protestów całej społeczności szkolnej przeciw całej operacji przeniesienia przedszkoli i przebudowy budynku szkoły, będącego dobrym stanie (gruntowne remonty w latach 2005 i 2011), a także pomimo przedstawienie licznych przeciwwskazań dla takiego sposobu załatwiania problemów lokalowych przedszkoli, wykonawca działający na zlecenie Gminy Lublin rozpoczął na początku marca prace budowlane. W wyniku działań Urzędu Miasta zniszczony został unikalny charakter modernistycznego wnętrza budynku: zabudowano przestronny, pełen światła hall wejściowy, wyburzono solidne ściany wzdłuż korytarza, które pełniły nie tylko funkcję działową, ale także stabilizowały konstrukcję budynku. Efektem przeprowadzonych wyburzeń jest naruszenie ścian konstrukcyjnych budynku, skutkujące pęknięciami w zewnętrznych ścianach, na styku członów budynku. W trakcie prac budowlanych bezpowrotnie zniszczono tereny zielone przy budynku liceum, stanowiące jedyną przestrzeń wypoczynku młodzieży na przerwach w pogodne dni. Roboty ziemne prowadzone ciężkim sprzętem, w tym rozbijanie asfaltu i betonu oraz wykonywanie głębokich wykopów przy ścianach budynku powoduje dodatkowe obciążenia dla już naruszonej konstrukcji budynku. Żadna z instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo prac budowlanych nie dokonała do chwili obecnej ekspertyz potwierdzających, czy stan fundamentów budynku (posadowionego na palach żelbetowych, z uwagi na lokalizację na terenie zalewowym, w niestabilnym gruncie) pozwalał na przeprowadzenie tak zaawansowanej przebudowy obiektu i jego otoczenia. Nie dokonano na etapie projektowania przebudowy ekspertyz potwierdzających, że usunięcie ścian wewnętrznych o przekroju 30 cm i zastąpienie ich ścianami działowymi o lekkiej konstrukcji z cienkościennych profili stalowych i płyt g/k, wypełnionej wełną mineralną, nie spowoduję naruszenia statyki budynku. Na skutek złego zarządzania inwestycja przez cały czas notuje opóźnienia i wszystko wskazuje, że zostanie oddana z opóźnieniem nie mniejszym, niż 4 miesiące. Na skutek robót na parterze dewastacji uległy pomieszczenia na górze. Liczne, powiększające się rysy i pęknięcia ścian, zarówno działowych, jak i nośnych, mogą stanowić zagrożenie m. in. w postaci odpadającego tynku. Budżet inwestycji od początku nie przewidywał żadnych prac renowacyjnych lub adaptacyjnych na górze. Liceum utraciło pomieszczenie swojej biblioteki, pomieszczenie na parterze na ten cel adaptowane w zamian nie spełnia potrzeb liceum, ani wymogów stawianych placówkom nowoczesnym placówkom bibliotecznym. W budynku powstanie szereg rozwiązań kwestionowanych przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną oraz Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej – obie te instytucje zostały wprowadzone w błąd przez Urząd Miasta na etapie opiniowania pozwolenia na budowę. Nie wiadomo m. in. czy zostanie dopuszczone wspólne wejście dla liceum i przedszkoli od strony ul. Farbiarskiej 8, przez które dodatkowo mają być wwożone posiłki z cateringu dla przedszkolaków – jest to rozwiązanie niedopuszczalne pod względem sanitarnym, nawet tymczasowo. Zauważalne są „starania” wszystkich lokalnych służb, aby pomimo wszystkich nieprawidłowości dopuścić budynek do użytku w części przedszkolnej.

Rada Rodziców od początku stała na stanowisku, że ta inwestycja będzie szkodliwa zarówno dla społeczności liceum, jak i dla przedszkoli, które mają być przeniesione na parter budynku szkoły. W naszych analizach wykazaliśmy, że w budynku będą wprowadzone rozwiązania niebezpieczne dla uczniów i przedszkolaków. W przypadku obu przenoszonych przedszkoli istniały (i cały czas istnieją) tańsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze rozwiązania problemów lokalowych, z których Miasto Lublin nie chce skorzystać. Wszystko wskazuje, że 1 września przedszkola nie będą mogły przenieść się na ul. Farbiarską 8, ponieważ obiekt nie będzie gotowy na ich przyjęcie. Co gorsza, po zakończeniu przebudowy nie będzie to budynek bezpieczny dla dzieci. Pomimo przegrania urzędowej batalii o wstrzymanie inwestycji, Rada Rodziców VII LO będzie na bieżąco monitorować sytuację, także w okresie wakacyjnym i podejmować dalsze interwencje, w szczególności u Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Status VII LO w budynku na ul. Krochmalnej 29

Aktualne warunki nauki naszych uczniów w budynku SPS nr 26 nie spełniają większości standardów dotyczących bezpieczeństwa i zapewnienia jakości kształcenia. Jedyne wsparcie, jakie w tym zakresie zapewnił organ prowadzący, to udostępnienie obiektów MOSiR dla potrzeb prowadzenia zajęć WF dla części klas. Jednakże konieczność przemieszczania się na obiekty MOSiR dodatkowo dezorganizuje i tak już zdezorganizowane funkcjonowanie szkoły. Umowa pomiędzy VII LO i SPS nr 26 zakłada korzystanie z budynku tylko do końca sierpnia. Według nieoficjalnych informacji liczba uczniów SPS nr 26 od 1 września ma się zwiększyć i będą dla nich potrzebne dodatkowe sale lekcyjne, te z których korzysta nasza młodzież. Nikt zresztą, ani w SPS nr 26, ani w VII LO nie ukrywa, że obecna sytuacja jest dla obu społeczności szkolnych bardzo wyczerpująca. Oznaczałoby to, że w przypadku jakichkolwiek komplikacji w przebudowie na ul. Farbiarskiej 8 ta sytuacja skomplikowałaby się jeszcze bardziej w stopniu uniemożliwiającym funkcjonowanie obu placówek.

Od jakiegoś czasu do opinii publicznej przenika pomysł przeniesienia SPS nr 26 korzystającej obecnie z z budynków na ul. Bronowickiej i Krochmalnej do jednej, dużej lokalizacji. Przedstawia się przy tym propozycje, aby VII LO definitywnie przenieść na ul. Krochmalną 29 lub na ul. Bronowicką 21, czyli do któregoś z budynków opuszczonych przez SPS nr 26. Rada Rodziców przeanalizowała propozycję dotyczącą ul. Krochmalnej i wstępnie zaopiniowała ją pozytywnie pod następującymi warunkami, które musiałyby być bezwzględnie spełnione:

  • przeniesienie na ul. Krochmalną 29 możliwie byłoby dopiero wtedy, gdy budynek ten byłby już do wyłącznej dyspozycji VII LO
  • przeniesienie nastąpi dopiero wtedy, gdy zostanie oddany do użytku Dworzec Metropolitalny oraz ulegnie modyfikacji sieć komunikacji publicznej, tak aby nasi uczniowie spoza Lublina oraz z północnych dzielnic miasta mogli bezproblemowo dojechać do szkoły
  • wraz z przeniesieniem na ul. Krochmalną 29 Gmina Lublin zapewni środki finansowe i organizacyjne na gruntowny remont budynku i dopasowanie go do obecnych standardów, przy czym projekt architektoniczny będzie uwzględniał potrzeby prowadzenia nowoczesnych profilów kształcenia oraz prowadzenie zajęć pozalekcyjnych, a ponadto zostanie skonsultowany ze społecznością szkoły

Budynek przy ul. Krochmalnej 29 obecnie wymaga dużego remontu, w tym w szczególności dodatkowego docieplenia, osuszenia i wykonania izolacji fundamentów, wymiany instalacji sanitarnych i elektrycznych oraz odświeżenia wnętrza. Nie są natomiast potrzebne prace w otoczeniu budynku. Infrastruktura sportowa w obiekcie jest lepsza, niż na ul. Farbiarskiej 8, powierzchnia pomieszczeń na parterze byłaby w pełni wystarczająca na ulokowanie całej administracji liceum, gabinetu psychologa, gabinetu lekarskiego, biblioteki oraz dodatkowych pracowni dla zajęć pozalekcyjnych. Lokalizacja na ul. Krochmalnej pozwoliłaby na intensyfikację naboru uczniów z dzielnic w południowo-zachodniej części Lublina – np. Czuby Południowe, Rury, Wrotków. Ustabilizowanie sytuacji lokalowej przyczyniłoby się do poprawy sytuacji obecnych uczniów. Zważywszy jednak, że spełnienie wskazanych wyżej warunków byłoby możliwe najwcześniej w ciągu 15 miesięcy, realne korzyści z przeniesienia odczuliby uczniowie VII LO obecnie uczący się w klasach pierwszych. Do tego czasu należałoby zapewnić szkole odpowiednie warunki do funkcjonowania w warunkach przejściowych – to zaś możliwe byłoby tylko na ul. Farbiarskiej 8. Pomimo, że funkcjonowanie wyłącznie na górnej kondygnacji stanowi pogorszenie warunków, jednakże i tak byłoby to rozwiązanie lepsze, niż dalsze korzystanie wyłącznie z ośmiu sal na ul. Krochmalnej 29.

Jeśli chodzi o propozycję przeniesienia szkoły na ul. Bronowicką 21, to obecnie Rada Rodziców posiada zbyt mało informacji, aby przedstawić swoją opinię. Nie wiemy, na ile realna jest ta propozycja, ani w jakim stanie jest ten budynek. Sama lokalizacja ma bardzo wiele zalet, gdyż ma bardzo kameralny charakter, a jest przy tym nie gorzej dobrze dostępna komunikacyjnie, niż obiekty na ul. Krochmalnej i Farbiarskiej.

Rekrutacja na rok 2022/2023 i przyszłość szkoły

Przyszłość VII LO jest ściśle związana z poziomem rekrutacji. Im więcej uczniów będzie wybierać naszą szkołę, tym lepiej. Władze Miasta Lublin zrobiły w ostatnich 20 latach sporo, aby obniżyć potencjał naszego liceum, ale nadal ma ono kilka niepodważalnych: otwartość na młodzież z różnych środowisk i kręgów kulturowych; dobre nastawienie na młodzież trudniej adaptującą się, w również z ograniczeniami społeczno-poznawczymi (ADHD, zespół Aspergera); dobrą kadrę nauczycielską, do której dołączyli w ostatnich latach nowi nauczyciele; dobre relacje pomiędzy nauczycielami, rodzicami i uczniami, a co za tym idzie – dobrą atmosferę; ciekawą ofertę profili kształcenia. Do niedawna istotnym autem szkoły była również świetna baza dydaktyczna, w tym sprzęt komputerowy, pracownia medialna i wyposażenie estradowe do prowadzenia prób i występów artystycznych. Brak stabilnej sytuacji lokalowej odbiera nam ten istotny atut, jest to przeszkoda do przyciągania nowych uczniów i utrudnienie dla naszych dzieci, które uczą się w VII LO obecnie.

Odpowiedzią na to są nasze działania, które podjęliśmy wspólnie z nauczycielami i uczniami:

  1. Kampania promująca VII LO i rekrutację do niej – w mediach społecznościowych oraz poprzez takie działania, jak wspólne obchody Dnia Patrona w SP nr 52 na Felinie. W ramach tego wydarzenia uczniowie VII LO wystawili spektakl na podstawie noweli Marii Konopnickiej „Dym” dla klas 6-8 oraz przeprowadzili wraz z nauczycielami prezentację szkoły i jej oferty edukacyjnej. W wydarzeniu wspierał ekipę VII LO również przewodniczący Rady Rodziców, Robert Krzyszczak. Wydarzenie spotkało się pozytywnym odbiorem. Elementem kampanii jest również zaproszenie rodziców i uczniów VII LO do tzw. „marketingu szeptanego”, czyli namawianie znajomych ósmoklasistów do wybierania VII LO. W szczególności zależy nam na tych uczniach, którzy mają duży potencjał, ale nie mogli go dotychczas rozwinąć np. poprzez złą atmosferę w poprzedniej szkole, albo specyficzne potrzeby edukacyjne (np. potrzebę nieco większej uważności nauczyciela/wychowawcy) – właśnie tacy uczniowie świetnie odnajdują się w VII LO, osiągając niejednokrotnie bardzo dobre wyniki.
  2. Wzbogacenie programu profili o nowe elementy, podnoszące atrakcyjność nauki w VII LO nawet przy niepewnej sytuacji lokalowej.  Przykładem jest tu profil medialny – już w tej chwili szkoła ma podpisane umowy z KUL w zakresie korzystania z Centrum Medialnego tej uczelni oraz z UMCS, w zakresie współpracy w Wydziałem Artystycznym, a ponadto kontynuowana będzie wieloletnia współpraca z Radiem Lublin, dotycząca organizacji Wojewódzkiego Festiwalu Artystycznego „Siódmy Talent”. Jako druga „odnoga” profilu medialnego będzie uruchomiony cykl, zajęć z zakresu tworzenia stron internetowych i programowania – zajęcia te będą realizowane w ramach lekcji informatyki, a dla chętnych także w formie zajęć dodatkowych. Prowadzone są rozmowy, aby te dodatkowe zajęcia te były prowadzone we współpracy z partnerem zewnętrznym z branży IT.

W przygotowaniu są również projekty dotyczące wymiany uczniów ze szkołami zagranicznymi. VII LO było pierwszym liceum w Lublinie, które zaczęło regularną wymianę z niemieckim gimnazjum i teraz chcemy wrócić do tych tradycji.

To tylko niektóre próby zwiększenia konkurencyjności VII LO. Część z tych pomysłów gotowa do wdrożenia już ponad 2 lata temu, ale trzeba było je odłożyć ze względu na pandemię. Teraz chcemy wprowadzić je w życie.

Jeżeli będziemy w naszych działaniach konsekwentni oraz będziemy realizować wspólnym, solidarnym wysiłkiem nauczycieli, uczniów i rodziców, to rekrutacja przyniesie odpowiednie efekty, a na atrakcyjności oferty edukacyjnej skorzystają wszyscy uczniowie. Nasza szkoła nie jest obecnie w stanie konkurować z najlepszymi liceami w Lublinie pod względem wyników egzaminu maturalnego, ale jest w stanie zapewnić dobry start w życie swoim uczniom. Wysokie średnie z matur i liczba świadectw z czerwonym paskiem nigdy nie była priorytetem w VII LO, natomiast satysfakcja z wyników i radość ze wspólnej nauki – jak najbardziej. Dlatego właśnie radość z nauki staje się hasłem przewodnim VII LO i kierunkiem wspólnych działań całej społeczności „Siódemki”.